Ja miałem w poprzednim aucie czerwone diody zamiast żarówki, dokładni dwa paski czerwieni i jeden pomarańczowy (ten pomarańczowy ginął w zasadzie niewidoczny). Zrobiłem u siebie dwustopniowe, pełne zasilanie 12V, wtedy było jasno i baaardzo czerwono

, drugie schodziło na 6v, było przytłumione, można było siedzieć przy półmrocznym światełku i zrobić idealny melanż w aucie, hehe
Jeśli tobie chodzi tylko o ciekawe podświetlenie, to zastosuj diody pomarańczowe, będą ładnie świecić, wyraźniej i nie będzie wzbudzać śmiechu, że masz "burdel" w aucie

Z drugiej strony jeśli to ma być bajer i uzupełnienie dobregu audio czy innych dodatków, to czerwone zrobi wrażenie
Pozdrawiam