|
Witam , może ktoś ma jakiś pomysł bo już ręce opdają mi i mechanikowi. Silnik 2.2 R5 Opiszę wszystko . 1. wymieniłem w aucie rozrząd to było okres letni ( bez wymiany termostatu ) autem nie jeździłem trafiło do garażu , już na jesień wyjechałem za miasto i zauważyłem że temperatura podczas jazdy spad do 80-70 stopni ( mam dwa niezależne czujniki i wskaźniki temp więc wykluczam błędne wskazania temp ). 2. wymieniłem termostat myśląc że to winowajca nic nie pomogło, auto na postoju nagrzewa się książkowo tak od ok 85 stopni rura od krócca termostatu do chłodnicy zaczyna robić się ciepła od góry przy wskazaniach pod 90 jest już gorąca włącznie z chłodnicą wskazanie trochę ponad 90 załącza się wentylator na chwilę schładza i się wyłącza i po chwili znów jest ok, wyjeżdżamy na drogę jedziemy i temp spada na 80 a na drodze szybkiego ruchy jadać 130-140 nawet na 70 stopni , zatrzymuje się maska w dół rura od termostatu chłodna co oznacza że termostat się zamknął wsadzam palca do zbiorniczka płyn zimny, po chwili postoju temp rośnie i płyn w zbiorniczku robi się gorący , auto łapie 90 stopni wentylator się włącza na chwile . 3. wymiana kolejnego termostatu brak rezultatu 4. z myślą że przed usterką nic poza wymiana rozrządu w aucie nie było robione to wymieniamy pompę wody i przestawiamy rozrząd o jeden ząb w prawo ( bo po zmianie rozrządu auto zaczęło być mniej dynamiczne ) nie ma rezultatu , auto jedzie trochę lepiej ale temp nadal spada 5. zaciskamy kolejno wąż między termostatem a chłodnicą , następnie wąż do nagrzewnicy jedziemy 1 km i temp z 90 spada na 80 Ciekawostka przy pierwotnym ustawieniu rozrządu ( na znaki ) w aucie na postoju wentylator załączał się często co 10-20s na kilka sekund po przestawieniu rozrządu o jeden ząb w prawo zauważyliśmy że wentylator na postoju załącza się dużo rzadziej i temp podczas jazdy spada znacznie szybciej , będziemy robić jeszcze próbę z przestawieniem go w drugą stronę , ale czy to może mieć wpływ , bo już innego pomysłu nie mamy .
|